Mercedes Klasy M, znany również jako ML, a od 2015 roku jako GLE, to ikona luksusowych SUV-ów, która od lat cieszy się niesłabnącą popularnością na rynku wtórnym. Ten kompleksowy przewodnik ma za zadanie dostarczyć Ci wszystkich niezbędnych informacji od historii i generacji, przez typowe silniki i ich bolączki, aż po koszty utrzymania abyś mógł podjąć świadomą decyzję o zakupie używanego egzemplarza.
Mercedes Klasy M to luksusowy SUV kompleksowy przewodnik dla kupującego używany model
- Mercedes Klasy M (ML) to pionier segmentu luksusowych SUV-ów, który w 2015 roku został przemianowany na Klasę GLE.
- Model przeszedł trzy generacje (W163, W164, W166), z W164 stanowiącą znaczący skok jakościowy dzięki nadwoziu samonośnemu.
- Najpopularniejsze silniki to Diesle (2.7 CDI, 3.0 V6 CDI, 2.1 CDI), cenione za osiągi i ekonomię, choć mają swoje typowe bolączki.
- Kluczowe elementy do sprawdzenia to zawieszenie pneumatyczne Airmatic (awaryjne i drogie), automatyczna skrzynia 7G-Tronic (wymaga regularnego serwisu) oraz elektronika i korozja (szczególnie W163).
- Ceny na rynku wtórnym są zróżnicowane, od kilkunastu tysięcy za W163 do 70-120 tysięcy za W166, a koszty utrzymania mogą być znaczne.
- Zakup wymaga dbałości i uwzględnienia potencjalnych wydatków serwisowych, co czyni go wyborem dla świadomego nabywcy.
Mercedes-Benz Klasy M, którego produkcja rozpoczęła się w 1997 roku, szybko ugruntował swoją pozycję jako prawdziwa ikona w segmencie luksusowych SUV-ów. Jego pojawienie się na rynku było przełomowe, ponieważ zdefiniowało nową kategorię pojazdów, łączącą prestiż limuzyny z funkcjonalnością i wszechstronnością auta terenowego. To właśnie Klasa M przetarła szlaki dla wielu późniejszych modeli premium, oferując kierowcom nie tylko wyrafinowany komfort, ale także poczucie bezpieczeństwa i statusu.
Ewolucja nazewnictwa Klasy M jest dość interesująca i warto ją zrozumieć. Początkowo model był znany jako Klasa M lub ML, co było skrótem od "M-Klasse". W 2015 roku, wraz z wprowadzeniem faceliftingu trzeciej generacji (W166), Mercedes zdecydował się na ujednolicenie nomenklatury swoich SUV-ów. W ten sposób Klasa M została przemianowana na Klasę GLE, co miało na celu podkreślenie jej przynależności do rodziny Klasy E, co z kolei sugerowało podobny poziom luksusu i zaawansowania technologicznego. Na polskim rynku obie nazwy ML i GLE są nadal powszechnie rozpoznawalne, choć "Klasa M" czy "ML" zazwyczaj odnosi się do modeli wyprodukowanych przed 2015 rokiem.
Klasa M zdobyła ogromną popularność dzięki połączeniu kilku kluczowych cech. Przede wszystkim oferowała niezrównany komfort jazdy, który był rzadkością w tamtych czasach wśród pojazdów o charakterze terenowym. Dodatkowo, model ten wyróżniał się przestronnym wnętrzem i wysokiej jakości materiałami wykończeniowymi, co czyniło go idealnym wyborem zarówno do długich podróży, jak i codziennego użytkowania. Jego prestiżowy wizerunek, połączony z innowacyjnymi rozwiązaniami technicznymi, sprawił, że szybko stał się symbolem luksusu i statusu, a jego pionierska rola w segmencie SUV-ów premium jest nie do przecenienia.

Przewodnik po generacjach ML: którą wybrać?
W163
Pierwsza generacja Mercedesa Klasy M, oznaczona jako W163, zadebiutowała w 1997 roku i była prawdziwym pionierem w segmencie luksusowych SUV-ów. To właśnie ten model zdefiniował, czym powinien być prestiżowy samochód tego typu. Co ciekawe, produkcja odbywała się w Stanach Zjednoczonych, co na początku miało swoje konsekwencje. Początkowe egzemplarze były niestety często krytykowane za jakość wykonania, która nie zawsze dorównywała standardom, do jakich przyzwyczaił nas Mercedes. Na szczęście, po liftingu w 2001 roku, wiele z tych niedociągnięć zostało poprawionych, a jakość znacząco wzrosła. Warto pamiętać, że W163 zbudowany był na ramie, co miało wpływ na jego właściwości jezdne i terenowe.
- Korozja: Największa bolączka W163, szczególnie dotykająca tylnej klapy, progów oraz okolic nadkoli. To element, na który trzeba zwrócić szczególną uwagę podczas oględzin.
- Jakość wykonania: Przed liftingiem (do 2001 roku) wnętrze i niektóre elementy karoserii mogły sprawiać wrażenie mniej solidnych niż w innych modelach Mercedesa. Wersje po liftingu są pod tym względem znacznie lepsze.
- Problemy z elektroniką: Typowe dla starszych Mercedesów, mogą dotyczyć centralnego zamka, elektrycznych szyb czy sterowania fotelami.
W164
Druga generacja, W164, wprowadzona w 2005 roku, stanowiła ogromny skok jakościowy w porównaniu do swojego poprzednika. Mercedes wyciągnął wnioski z początkowych problemów i stworzył samochód, który pod każdym względem był bardziej dopracowany. Kluczową zmianą było zrezygnowanie z konstrukcji ramowej na rzecz nadwozia samonośnego. Ta modyfikacja znacząco poprawiła komfort jazdy, precyzję prowadzenia oraz bezpieczeństwo. W164 oferował również opcjonalne zawieszenie pneumatyczne Airmatic, które jeszcze bardziej podnosiło komfort podróżowania, choć jak się później okaże, miało swoje ciemne strony.Różnica między konstrukcją ramową a nadwoziem samonośnym jest fundamentalna i miała ogromny wpływ na charakter Klasy M. W163, z ramą, był bardziej zbliżony do klasycznej terenówki solidny, wytrzymały, ale mniej komfortowy na asfalcie i z gorszym prowadzeniem. Nadwozie samonośne w W164 pozwoliło na uzyskanie znacznie większej sztywności konstrukcji, co przełożyło się na lepsze właściwości jezdne, mniejsze przechyły na zakrętach i wyższy komfort akustyczny. Samochód stał się bardziej "osobowy" w prowadzeniu, bliższy luksusowej limuzynie niż typowej terenówce, co było kluczowe dla jego sukcesu w segmencie premium SUV.
W166
Trzecia generacja, W166, zadebiutowała w 2011 roku, kontynuując trend dalszej poprawy komfortu, technologii i bezpieczeństwa. To był kolejny krok w ewolucji modelu, który stawał się coraz bardziej wyrafinowany i zaawansowany. W166 oferował jeszcze bogatsze wyposażenie, nowocześniejsze systemy wspomagające kierowcę oraz udoskonalone jednostki napędowe. Co ważne, była to ostatnia generacja, która oficjalnie nosiła nazwę "Klasa M", zanim w 2015 roku, wraz z faceliftingiem, została przemianowana na Klasę GLE.
W166 można śmiało traktować jako pomost między tradycyjną Klasą M a nowoczesnym GLE. Jego zaawansowanie technologiczne, ewolucja designu w kierunku bardziej dynamicznych i eleganckich linii, a także wprowadzenie jeszcze bardziej efektywnych jednostek napędowych, sprawiły, że był to model, który z powodzeniem łączył dziedzictwo ML-a z przyszłością, jaką zapowiadała nowa nomenklatura. Wiele rozwiązań z W166 zostało bezpośrednio przeniesionych do pierwszych egzemplarzy GLE, co podkreśla jego rolę w ciągłości rozwoju tego luksusowego SUV-a.

Jaki silnik wybrać w używanym ML-u?
Na polskim rynku wtórnym, jednostki Diesla w Klasie M cieszą się zdecydowanie największą popularnością. Nie bez powodu oferują one świetne połączenie mocy i ekonomii, co w przypadku tak dużego i ciężkiego SUV-a jest kluczowe. Wysoki moment obrotowy diesli doskonale radzi sobie z masą pojazdu, zapewniając dynamiczną jazdę przy akceptowalnym zużyciu paliwa. Jednakże, jak to często bywa, za tymi zaletami kryją się również pewne typowe bolączki, na które trzeba być przygotowanym.
Porównanie silników Diesla
| Silnik | Charakterystyka i typowe usterki |
|---|---|
| 2.7 CDI (W163) | Uważany za trwały, ale z wiekiem mogą pojawić się problemy z wtryskiwaczami (kosztowna regeneracja lub wymiana) oraz korozją przewodów paliwowych i chłodzenia. Warto sprawdzić stan uszczelnień pod wtryskiwaczami. |
| 3.0 V6 CDI (OM642 - W164, W166) | Bardzo popularny, ceniony za wysoką kulturę pracy, osiągi i elastyczność. Główne bolączki to: kolektory ssące (awaria klapek wirowych, kosztowna naprawa), wycieki z chłodniczki oleju (problem z uszczelkami, wymagający demontażu kolektora), oraz w starszych egzemplarzach rozciągający się łańcuch rozrządu (wymiana to duży wydatek). |
Silnik 2.1 CDI (OM651), dostępny głównie w generacji W166, to propozycja dla tych, którzy szukają maksymalnej oszczędności. Jest to jednostka czterocylindrowa, która potrafi być zaskakująco dynamiczna, a jednocześnie charakteryzuje się znacznie niższym zużyciem paliwa niż większe diesle. Niestety, wczesne wersje tego silnika borykały się z problemami z wtryskiwaczami piezoelektrycznymi, które były drogie w wymianie. Inną typową usterką jest awaria pompy wody, która może prowadzić do przegrzewania się silnika.
Silniki benzynowe
Silniki benzynowe w Klasie M są na polskim rynku znacznie mniej popularne niż diesle. Często można je spotkać w połączeniu z instalacją LPG, co ma na celu obniżenie wysokich kosztów eksploatacji. Jeśli jednak zależy Ci na kulturze pracy i nie boisz się wyższych rachunków za paliwo, benzynowe jednostki mogą być ciekawą alternatywą.
- 3.5 V6 (M272 - W164): Oferuje dobrą dynamikę i aksamitną pracę. Niestety, w egzemplarzach z początku produkcji (do około 2007 roku) występował problem z przedwczesnym zużyciem kół zębatych wałka wyrównoważającego, co wymagało kosztownej naprawy. Po 2007 roku problem został wyeliminowany.
- 5.0/5.5 V8: To prawdziwe potwory mocy, zapewniające rewelacyjne osiągi i niezrównaną kulturę pracy. Są to jednostki ogólnie uznawane za bardzo solidne i trwałe. Ich główną wadą są jednak bardzo wysokie koszty utrzymania ogromne spalanie, drogie ubezpieczenie i serwis. To wybór dla prawdziwych entuzjastów, którzy nie liczą się z wydatkami.
Typowe usterki Mercedesa Klasy M: na co uważać?
Zawieszenie Airmatic
Zawieszenie pneumatyczne Airmatic, dostępne jako opcja w generacjach W164 i W166, to element, który znacząco podnosi komfort podróżowania, zapewniając płynne pokonywanie nierówności i możliwość regulacji wysokości prześwitu. Niestety, jest to również jeden z najbardziej potencjalnie awaryjnych i najdroższych w naprawie podzespołów w Klasie M. Jego skomplikowana konstrukcja i podatność na zużycie sprawiają, że wymaga szczególnej uwagi.
- Opadanie samochodu: Najczęstszy objaw awarii, często po dłuższym postoju. Może oznaczać nieszczelność miechów pneumatycznych.
- Głośna praca kompresora: Kompresor odpowiedzialny za pompowanie powietrza do miechów może z czasem się zużyć, pracując głośniej niż zwykle lub w ogóle przestając działać.
- Usterki miechów pneumatycznych: Z czasem guma parcieje i pęka, co prowadzi do utraty szczelności. Wymiana jednego miecha to koszt od kilkuset do ponad tysiąca złotych, a często wymienia się je parami.
- Awaria kompresora: Zużyty kompresor nie jest w stanie utrzymać odpowiedniego ciśnienia. Nowy to wydatek rzędu 1000-2000 zł.
- Nieszczelności w układzie: Mogą dotyczyć przewodów pneumatycznych, zaworów czy czujników.
Przed zakupem koniecznie sprawdź działanie Airmatic włącz silnik, poczekaj, aż auto się podniesie, a następnie opuść i podnieś je kilka razy. Posłuchaj pracy kompresora i obserwuj, czy samochód nie opada na jednym z kół.
Automatyczna skrzynia biegów 7G-Tronic
Automatyczna skrzynia biegów 7G-Tronic to zaawansowana konstrukcja, która zapewnia płynną i komfortową zmianę przełożeń. Jej bezawaryjna praca jest jednak ściśle uzależniona od regularnego serwisu, a w szczególności od terminowej wymiany oleju. To absolutnie kluczowa kwestia, której nie wolno zaniedbać.- Interwał wymiany oleju: Mercedes zaleca wymianę oleju w skrzyni 7G-Tronic co 60 tys. kilometrów. To absolutne minimum, a ja osobiście polecam nawet częstsze interwały, zwłaszcza przy intensywnej eksploatacji.
- Konsekwencje zaniedbań: Brak regularnej wymiany oleju prowadzi do zanieczyszczenia i zużycia oleju, co z kolei przyspiesza zużycie elementów mechanicznych skrzyni oraz, co gorsza, awarie płyty sterującej (mechatroniki). Naprawa mechatroniki to wydatek rzędu kilku tysięcy złotych.
- Objawy zużycia: Szarpanie przy zmianie biegów (szczególnie na zimnym silniku), opóźniona reakcja na gaz, tryb awaryjny skrzyni to wszystko sygnały, że skrzynia może wymagać interwencji.
Przeczytaj również: C63 S Coupe W205: Ostatni V8 i przyszły klasyk? Kupić czy unikać?
Elektronika i korozja
Oprócz wspomnianych wcześniej problemów z zawieszeniem i skrzynią, Mercedes Klasy M ma swoich "ukrytych wrogów" w postaci problemów z elektroniką i, w przypadku starszych generacji, z korozją. Te usterki mogą być trudne do zdiagnozowania i kosztowne w usunięciu, dlatego warto być na nie przygotowanym.
- Tylna klapa: Szczególnie w W163, korozja często pojawia się wokół klamki, listwy chromowanej i w dolnych partiach klapy.
- Progi: Podobnie jak w wielu innych modelach Mercedesa z tamtych lat, progi są podatne na rdzę, zwłaszcza w miejscach styku z błotnikami.
- Nadkola: Korozja może pojawić się na rantach nadkoli, zwłaszcza jeśli samochód nie był regularnie czyszczony i zabezpieczany.
- Rama (W163): Chociaż rama jest solidna, warto sprawdzić jej stan, zwłaszcza w miejscach spawów i mocowań.
- Moduł SAM (Signal Acquisition and Actuation Module): W W164, a także w innych modelach Mercedesa z tego okresu, moduły SAM (szczególnie przedni) potrafią sprawiać problemy, prowadząc do awarii świateł, wycieraczek czy centralnego zamka.
- Czujniki parkowania: Często ulegają awariom, co objawia się ich nieprawidłowym działaniem lub całkowitym brakiem reakcji.
- System bezkluczykowy (Keyless-Go): Może szwankować, uniemożliwiając otwieranie drzwi lub uruchamianie silnika bez użycia kluczyka.
- Usterki elektryki foteli i lusterek: Z czasem mogą pojawić się problemy z regulacją lub pamięcią ustawień.

Koszty utrzymania Mercedesa Klasy M: co musisz wiedzieć?
Koszty zakupu używanego Mercedesa Klasy M w Polsce są bardzo zróżnicowane i zależą przede wszystkim od generacji, rocznika, silnika, wyposażenia oraz ogólnego stanu technicznego. Najtańsze egzemplarze pierwszej generacji W163 można znaleźć już za kilkanaście tysięcy złotych, jednak w większości przypadków są to auta mocno wyeksploatowane, które będą wymagały znacznych inwestycji. Zadbane egzemplarze drugiej generacji W164 to wydatek rzędu 35 000 - 60 000 zł. Natomiast za trzecią generację W166 (przed liftingiem) trzeba zapłacić od 70 000 do nawet 120 000 zł, w zależności od konfiguracji.
- Serwis zawieszenia Airmatic: Jak już wspomniałem, to jeden z najdroższych elementów. Wymiana miechów, kompresora czy czujników to koszt od kilkuset do kilku tysięcy złotych za element.
- Serwis skrzyni 7G-Tronic: Regularna wymiana oleju to koszt około 1000-1500 zł. Awaria mechatroniki to już kilka tysięcy złotych.
- Naprawy silników Diesla: Kolektory ssące w 3.0 V6 CDI to wydatek rzędu 1500-3000 zł. Wtryskiwacze w 2.7 CDI czy 2.1 CDI mogą kosztować od kilkuset do ponad tysiąca złotych za sztukę. Wymiana rozrządu w 3.0 V6 CDI to bardzo duży wydatek, często przekraczający 5000 zł.
- Elementy eksploatacyjne: Tarcze i klocki hamulcowe, opony o dużych rozmiarach, filtry wszystko to w przypadku Mercedesa Klasy M jest droższe niż w autach niższej klasy.
- Ubezpieczenie i spalanie: Pamiętaj o wysokich kosztach ubezpieczenia dla aut premium oraz o niemałym spalaniu, zwłaszcza w przypadku mocniejszych silników benzynowych i V6/V8.
Mimo że Mercedes Klasy M jest modelem popularnym w Polsce, co przekłada się na stosunkowo dobrą dostępność części zamiennych (zarówno nowych, jak i używanych), to jednak wymaga on fachowego serwisu. Nie każdy mechanik poradzi sobie z zaawansowaną elektroniką czy specyficznymi rozwiązaniami technicznymi Mercedesa. Dlatego tak ważne jest znalezienie sprawdzonego warsztatu, który specjalizuje się w tej marce. Dbałość o regularny serwis i szybkie reagowanie na pierwsze objawy usterek to klucz do zminimalizowania kosztów i cieszenia się bezproblemową eksploatacją.
Werdykt: czy Mercedes Klasy M to SUV dla ciebie?
Mercedes Klasy M to bez wątpienia samochód, który ma wiele do zaoferowania, ale jednocześnie stawia przed właścicielem pewne wyzwania. Zanim podejmiesz decyzję o zakupie, warto zestawić jego zalety i wady, aby ocenić, czy ten luksusowy SUV jest odpowiedni dla Twoich potrzeb i możliwości finansowych.
-
Zalety:
- Komfort jazdy: Szczególnie w generacjach W164 i W166, z opcjonalnym Airmatic, Klasa M oferuje niezrównany komfort podróżowania.
- Prestiż i wizerunek: To nadal auto, które budzi respekt i świadczy o statusie właściciela.
- Przestronne wnętrze: Duża ilość miejsca dla pasażerów i spory bagażnik.
- Dobre właściwości terenowe: Zwłaszcza w W163 (rama) i wersjach z napędem 4MATIC, auto radzi sobie poza utwardzonymi drogami.
- Bogate wyposażenie: Nawet starsze egzemplarze często oferują wiele udogodnień, które w innych autach były luksusem.
-
Wady:
- Potencjalnie wysokie koszty utrzymania: Serwis zawieszenia Airmatic, skrzyni 7G-Tronic czy typowe bolączki silników Diesla mogą być bardzo drogie.
- Korozja (W163): Pierwsza generacja jest szczególnie podatna na rdzę.
- Problemy z elektroniką: Mogą być uciążliwe i trudne do zdiagnozowania.
- Wysokie spalanie: Dotyczy to zwłaszcza silników benzynowych i mocniejszych Diesli.
- Wymaga fachowego serwisu: Nie każdy mechanik poradzi sobie z tym modelem, co może generować dodatkowe koszty.
Jeśli szukasz alternatywy dla Mercedesa Klasy M, rynek używanych SUV-ów premium oferuje kilka ciekawych propozycji. Każda z nich ma swoje unikalne cechy, które mogą przemówić do różnych grup nabywców:
- BMW X5 (E53, E70): Bezpośredni konkurent Klasy M, ceniony za sportowe właściwości jezdne i precyzję prowadzenia. Często ma twardsze zawieszenie, ale oferuje równie mocne silniki i wysoką jakość wykonania.
- Audi Q7 (4L): Oferuje jeszcze więcej przestrzeni, często jest dostępne w wersji siedmioosobowej. Znane z komfortu i solidnego napędu quattro, ale może być droższe w serwisie, zwłaszcza zawieszenia pneumatycznego.
- Volvo XC90 (I generacja): Bardziej stonowana propozycja, kładąca nacisk na bezpieczeństwo i praktyczność. Jest zazwyczaj tańsze w zakupie i utrzymaniu niż niemieccy konkurenci, choć oferuje mniej prestiżu i dynamiki.
